Jakiś czas później sytuację rozkręcić postanowiła sama Ariana, która wielokrotnym użyciem słowa Moonlight zwróciła uwagę fanów, którzy natychmiast zaczęli dopytywać się, czy nie jest to nazwa jej perfum ,które mają wyjść prawdopodobnie w listopadzie. „To nie jest nazwa perfum, lecz czegoś, co bardzo lubię!” – odpowiedziała artystka.
„Jeśli nie perfumy, to co?” – to pytanie krążyło w głowie dociekliwy fanom. Wpis został polubiony przez Tommyego Browna, który już deklarował, że nie może zdradzić nazwy albumu…
Kolejnym domysłem Arianatorów jest teoria, że Moonlight to tytuł wspólnie stworzonego utworu przez Victorię Monet i producenta. „Zrobiliśmy dzisiaj naszą ulubioną piosenkę!” –zakomunikowała jakiś czas temu Ariana Grande na swoim prywatnym Facebooku i publicznym Twitterze oznaczając przy nim ową dwójkę.
Niestety nic nie zostało w żaden sposób potwierdzone przez samą piosenkarkę lub jej sztab i wygląda na to, że zajmie jeszcze długo czasu, zanim cokolwiek na ten temat zostanie wyjaśnione.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz